Szklane słoje

W szklanych słojach
zamykamy pory roku,
po ściankach pną się bluszcze,
gubią czerwień,
za chwilę wkopiemy miniaturowe fundamenty domów,
zakręcimy  wieczka
z otworami na powietrze,
zawiesimy rolety
dzień – noc,
podłączymy internet.
Poukładane karnym rzędem
staną do konkursu
na najpiękniejszy,
nie spełniające kryteriów
trafią na wysypisko,
ktoś zdecyduje które.
W wypolerowanej bańce
będa rodzić  sie dzieci i koty
Czy wybrałeś już swoje miejsce na półce ?

2 Komentarze

  1. Widze w tym wierszu, proroctwo nowych czasów :)))) Tak to bedzie. Każdy swoje bedzie miał miejsce i basta ;))) Dobra zmiana czuwa już nad tym :)

    A gdzie się podziejesz, gdy wymówiono nam miejsce tutaj, na onecie ? Jaką pólkę wybierzesz sobie :)

    Pozdrawiam :)*

  2. Witaj Fantomas. :) :)
    Najchętniej wybrałabym swoje małe wysypisko.:) a gdzie …hm… zobaczymy.
    Może wyjdę poza słój ? To by było bardziej zgodne z moim ja ;) ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.